W zasadzie jest to ciasto, ale Amerykanie nazywają to Banana bread, więc nie dyskutuję. Czas wyrabiania - 5 minut. Pieczenia - godzina, a może więcej. Ale warto. Mój jedyny zarzut jest taki, że piecone jest na sodzie. Proporcje podaję tak, jak je pamiętam - na kubeczki. Kubeczek to jakieś pół szklanki, albo duża filiżanka.
SKŁADNIKI
BANANY - 3-4 sztuki
MASŁO - 1/3 kubeczka roztopionego
MĄKA - półtora kubeczka
CUKIER - kubeczek
JAJKO - jedno
SODA - łyżeczka
Sól, (imbir, kardamon, cynamon)
PRZEPIS
Banany rozgnieść widelcem lub ugniataczką do ziemniaków (nie mielić na płyn). Dodać roztrzepane jajko, cukier, mąkę z sodą, szczyptę soli, dowolne ulubione przyprawy, masło, wymieszać. Przełożyć na wysmarowaną tłuszczem i wysypaną mąką podłużną formę.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 185 stopni przez 60-70 minut, sprawdzając pod koniec pieczenia patyczkiem, czy ciasto nie jest surowe. Ponieważ może się mocno brązowić, nie stawiać zbyt wysoko w piekarniku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz