Krem (głównie) z marchewki

Przygotowany dla obłożnie chorego, (walczącego o życie, jedną nogą po tamtej stronie, etc.) mężczyzny. Czyli przeziębiony.  W wersji więc dość łagodnej, bez dużej ilości przypraw, wersja hard byłaby jeszcze lepsza. Na zimowe obiady rewelacja, bo nie ma dużo innych sezonowych warzyw. Nie ma tu żadnych kostek rosołowych, które głównie psują smak.



MARCHEW (2 duże)
POR (mały)
CEBULA (2 duże)
CZOSNEK (3 ząbki)
PIETRUSZKA (mała)
ŻÓŁTA PAPRYKA (sztuka)
SELER (trochę, dosłownie kilka plasterków)
KONCENTRAT POMIDOROWY (mały słoiczek/2 łyżki stołowe)
JOGURT NATURALNY (mały)
SZCZYPIOREK (do podania)
ROZMARYN (kilka igiełek)
MASŁO (łyżka)
OLEJ (trochę do smażenia)
PRZYPRAWY:

  • Imbir
  • Czubryca czerwona
  • Pieprz
  • Curry
  • Sól
  • Cukier
  • 2 liście laurowe
Cebulę posiekać w piórka, wrzucić na rozgrzany olej (nie za dużo), dodać posiekane warzywa (bez szczypiorku), łyżkę masła, rozmaryn i smażyć, dopóki marchew nie będzie przypieczona. Dobrze, jak warzywa się trochę przypalą. Wszystko przełożyć do wysokiego garnka, zalać wodą do wysokości warzyw, gotować na wolnym ogniu do miękkości, w tym czasie doprawić solą, pieprzem, curry, łyżeczką cukru, dodać koncentrat i liście laurowe. Kiedy warzywa są miękkie, odstawić do ostygnięcia przez zblendowaniem (od gorącego tępią się ostrza), w tym momencie przyprawić czubrycą. Kiedy warzywa są już zimne, wyjąć z garnka liście. dodać opakowanie jogurtu i zblendować na gładko.
Podawać ze szczypiorkiem, najlepiej z grzankami z serem.

*W WERSJI OSTRZEJSZEJ DODAJĘ JEDNĄ PAPRYCZKĘ CHILLI (SMAŻĘ POSIEKANĄ Z INNYMI WARZYWAMI), WIĘCEJ CZOSNKU I CURRY.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz